Osoby online

Odwiedza nas 314 gości oraz 0 użytkowników.

Zdjęcia
maj 2020
N P W Ś C Pt S
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
HerbertPRESS
Odsłony: 559
Utworzono: poniedziałek, 11, listopad 2019 16:25

29 października, w 95. rocznicę urodzin Zbigniewa Herberta, szkolna społeczność obchodziła Dzień Patrona. W tym dniu dwa roczniki pierwszoklasistów złożyły ślubowanie i zostały ostatecznie przyjęte do grona „Herberciaków”. Uczniowie klas drugich i trzecich z kolei spędziły ten dzień z twórczością Poety.
DP2a dyr_DP1 DPa

Uroczystość ślubowania zgromadziła na sali gimnastycznej Dyrekcję Liceum, wychowawców, uczniów i ich rodziców. Po powitaniu i przemówieniu Pani Dyrektor Bożeny Gromadzkiej, pierwszoklasiści złożyli rotę ślubowania na sztandar szkoły. Następnie Pani dyrektor oraz wychowawcy wręczyli im tarcze XCIX LO, co zobowiązuje do przestrzegania kodeksu Pana Cogito: wierności zasadom etycznym, odwagi, wrażliwości na drugiego człowieka. Głos zabrał także przedstawiciel Rady Rodziców oraz przewodnicząca Samorządu Uczniowskiego. Życzenia rozwijania skrzydeł, odkrywania talentów i poszerzania wiedzy to za mało, czujcie się w „Herbercie” jak u siebie - bezpiecznie, w przyjaznym otoczeniu!

W czasie uroczystości ogłoszono wyniki konkursu wiedzy o życiu i twórczości Patrona. Do konkursu przystępują rokrocznie uczniowie klas pierwszych. Na tym roku podium stanęli:

I miejsce - Szymon Kościelski, klasa 1d

II miejsce - Piotr Gęgotek, klasa 1d

III miejsce - Jakub Magdziak, klasa 1d1

Ogłoszono także laureatów honorowego tytułu Primus Inter Pares dla najlepszego maturzysty. W tym roku zostały nim nagrodzone dwie absolwentki - Wiktoria Matejuk i Julia Nowicka.

Uroczystości zostały uświetnione występami artystycznymi. Uczniowie klas drugich - Zuzanna Jankowska, Przemysław Piegat i Franciszek Karandziej zadedykowali pierwszoklasistom piosenkę „Niemożliwe”. Uczniowie z klasy 1 a przedstawili wiersz „Modlitwa Pana Cogito Podróżnika”, z kolei klasa 1 b1 przygotowała pantomimę o szkole uwieńczoną „Przesłaniem Pana Cogito”.

  dp_s DP22  

W tym czasie uczniowie klas drugich i trzecich wykonywały, pod czujnym okiem wychowawców, zadania, których punktem wyjścia były utwory poetyckie Zbigniewa Herberta. Klasy drugie tworzyły prace plastyczne inspirowane wierszami z tomu „Hermes, pies i gwiazda” oraz „Studium przedmiotu”. Klasy trzecie oraz klasa 2e wzięły udział w akcji Fundacji Zbigniewa Herberta „Podaruj wiersz”. Polegała ona na wybraniu wiersza dla konkretnej osoby, przepisaniu go odręcznie na przygotowanej karcie papeterii i następnie podarowaniu tego przepisanego wiersza wybranej osobie/placówce.

Powstały piękne prace, a poetyckie prezenty sprawiły wiele radości obdarowanym. Herbert znów ożywił szkolne korytarze i zjednoczył ludzi…

Odsłony: 472
Utworzono: poniedziałek, 11, listopad 2019 12:34

Projekt WCIES „Z powstańczej Warszawy do niemieckich nazistowskich obozów Auschwitz i Stutthof” (19 i 27 września 2019)

Wyjazd klas trzecich do Oświęcimia. (11 października 2019).

 Oswiecim_Strona_01 Oswiecim_Strona_03  więcej>>>

            II Wojna Światowa to konflikt zbrojny, który jak żaden dotąd,  odcisnął ogromne piętno na ludności cywilnej. Miliony ludzi zginęło w wyniku bezpośrednich działań wojennych, kolejne miliony zostały zgładzone w planowych eksterminacjach prowadzonych przez totalitarne państwa, które rozpoczęły tę wojnę czy wreszcie ogromne masy ludzi pozbawiono ich domu, wygnano z ich miejsc zamieszkania. Często, ofiary jednej represji były poddawane kolejnym. Wielu z tych, którzy przeżyli, nie chciało już wracać nawet we wspomnieniach do czasów, kiedy skończyło się ich normalne życie. Niewielu jest takich, którzy chcą się dzielić swoimi przeżyciami z młodszymi od siebie. Coraz mniej jest też świadków wydarzeń sprzed 80 lat. Tym cenniejsze są spotkania z tymi osobami, które pomimo wieku czy stanu zdrowia chcą się spotkać z młodzieżą.

            Takiego właśnie zadania – zorganizowania spotkania starszych i młodszych na terenie dawnych niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych Auschwitz i Stuthoff – już po raz drugi podjęło się Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjnych i Społecznych a nasze liceum, też po raz drugi, wzięło udział w tym projekcie. Poza kolejną okrągłą rocznicą zakończenia II Wojny Światowej okazją była również kolejna rocznica Powstania Warszawskiego a naszymi przewodnikami w tej symbolicznej „podróży pamięci” były osoby, które jako dzieci po Powstaniu Warszawskim trafiły do KL Auschwitz – Birkenau.

            Projekt składał się z dwóch części. Pierwsza z nich, jeszcze w Warszawie, w formie warsztatowej zapoznawała biorących udział w projekcie uczniów z zasadami działania nazistowskiej „machiny śmierci”, dała możność wstępnego zapoznania się ze wspomnieniami byłych więźniów, ich wrażeniami. Dla opiekunów, była to okazja do zapoznania się z szeroką ofertą edukacyjną zaangażowanych w projekt instytucji.

            Druga część to zasadnicza „podróż pamięci”. M. in. młodzież z naszego liceum miała okazję zwiedzić obozy Auschwitz i Birkenau. Widać było ogromne skupienie i uwagę na twarzach uczniów, nie słychać było głośnych rozmów czy śmiechów. Następnie, w scenerii dawnej łaźni obozowej, miał miejsce panel wspomnieniowy z udziałem dawnych więźniów. To, co do tej pory było opowieścią przewodnika nabrało innego wymiaru. Gdy słyszało się słowa: „Tu, w tym miejscu, po raz ostatni widziałam swoją mamę …” – wzruszenie ściskało za gardło. Nic dziwnego, że po zakończeniu panelu starsi odpowiadali jeszcze na wiele pytań młodych. Spotkanie kończy uroczystość złożenia kwiatów i zapalenia zniczy przy pomniku pomordowanych w obozie.

            Powrót do Warszawy mija szybko, pozostaje tylko zmęczenie i masa wrażeń, przemyśleń, odczuć. Na zadane przeze mnie już po powrocie pytanie, czy ktoś żałuje udziału w tym projekcie, słyszę zdecydowane: „Nie, nie żałujemy, zdecydowanie było warto”. Taka postawa jest też powodem systematycznego organizowania przez nasze liceum wyjazdu uczniów klas trzecich do Oświęcimia. Uczniowie mają okazję do dokładnego zapoznania się z funkcjonowaniem tej „fabryki śmierci”, spojrzeć na nią przez pryzmat pojedynczych ludzi o co bardzo dbają muzealni przewodnicy. I znowu – podobne wzruszenie, podobne emocje. I ta sama odpowiedź: „Nie, nie żałujemy” i często dodawane: „Przecież tam trzeba pojechać i zobaczyć”. Niech to starczy za podsumowanie.

 

Odsłony: 449
Utworzono: wtorek, 29, październik 2019 21:14

Nowe zasady dotyczące cookies. Wykorzystujemy pliki cookies, aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Zawsze można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej szczegółów w polityce dotyczącej plików cookies.

Akceptuje pliki cookies na tej stronie.

Więcej o ciasteczkach